Chcieliśmy zaprosić na ślub sporo znajomych. To przecież wyjątkowy dzień w życiu, więc marzyliśmy o tym, żeby go spędzić w gronie bliskich nam osób. Ale tyle spraw było na naszej głowie... Przed ślubem chyba nikt nie ma za wiele czasu. Postanowiliśmy więc założyć w Internecie stronę i wysłać do części osób, zamiast papierowych zaproszeń, linki do naszej strony. Na przygotowanych dla rodziny tradycyjnych zaproszeniach ślubnych też wydrukowaliśmy adres http://www.DwaMisie.pl/AlinaiMaciej. Rozesłaliśmy go również znajomym na naszej-klasie, Facebooku i ustawiliśmy sobie opisy na gadu-gadu. Efekt był świetny! Na naszą stronę weszło aż kilkaset osób! A w kościele ustawiła się długa kolejka do składania życzeń ;-) My oszczędziliśmy przy tym sporo czasu i pieniędzy. I pomyśleć, że bez wychodzenia z domu.